Odszkodowanie za wypadek w szkole

Z danych ministerstwa edukacji narodowej wynika, że każdego roku w polskich szkołach dochodzi do około 70 tys. wypadków. Tylko w ubiegłym roku takich zdarzeń było o 400 więcej niż w roku szkolnym 2012/2013. Paradoksalnie w polskich szkołach zginęło więcej osób niż górników w kopalniach. Twoje dziecko złamało rękę w szkole lub skręciło nogę na wycieczce? Należy Ci się właściwe odszkodowanie.

Odszkodowanie za wypadek w szkole NW

Przeważnie na początku każdego roku rodzicie zobowiązani są do ponoszenia znacznych kosztów. Część z nich łączy się z opłatą na komitet rodzicielski i coroczną składką ubezpieczeniową NW tzn. od nieszczęśliwych wypadków (do rzadkości należą wypadki, w których szkoła nie wykupuje takiego ubezpieczenia dla swoich uczniów).

Wysokość odszkodowania

Zależy od dwóch czynników:

- stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu

- wysokości sumy ubezpieczenia.

Przeważnie składka opłacana przez rodziców na ubezpieczenie nie jest zbyt wygórowana a co za tym idzie kwota odszkodowania za wypadek nie jest duża. Czasami nie pokrywa nawet kosztów związanych z leczeniem naszej pociechy.

Obowiązki szkoły w razie zaistnienia wypadku:

- udzielenie pierwszej pomocy i wezwanie lekarza

- zabezpieczenie miejsca zdarzenia

- poinformowanie rodziców i organu prowadzącego szkołę (przeważnie jest to gmina)

Dyrektor placówki powołuje zespół powypadkowy, który ustala przebieg zdarzenia, jego okoliczności i sporządza stosowny protokół. Jest on podstawą zgłaszanego roszczenia o odszkodowanie do ubezpieczyciela.

Poszkodowany a przeważającej liczbie przypadków jego rodzice (jeżeli jest niepełnoletni) mają prawo zapoznać się treścią protokołu powypadkowego i w czasie do 7 dni mogą złożyć swoje zastrzeżenia. W razie konieczności dyrektor powoła nowy zespół powypadkowy.

Co powinien zrobić rodzic poszkodowanego dziecka?

- sprawdzić treść umowy ubezpieczenia

- zaznajomić się z ewentualną sumą odszkodowania

- zobaczyć, jakich zdarzeń ubezpieczenie nie obejmuje

Poszkodowany uczeń może otrzymać:

- jednorazowe odszkodowanie na koszty związane procesem leczenia i rehabilitacji

- rentę- jeżeli w skutek wypadku utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej lub zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki na przyszłość

- zadośćuczynienie za doznaną krzywdę tj. ból i cierpienie.

Odszkodowanie za wypadek w szkole od placówki edukacyjnej

Jak to już było wspomniane wyżej przeważnie składka na ubezpieczenie nie jest zbyt wygórowana (jej wysokość jest ustalana w ten sposób, aby jak największa grupa rodziców mogła ją zapłacić). W związku z tym suma odszkodowania też nie stanowi przeważnie zbyt wysokiej sumy. Niekiedy nawet nie wystarcza na pokrycie podstawowych kosztów związanych z leczeniem.

Warto wiedzieć, że polisa ubezpieczeniowa NW nie wyłącza odpowiedzialności szkoły. Pomimo otrzymania kwoty odszkodowania od ubezpieczyciela możemy w dalszym ciągu pociągnąć do odpowiedzialności szkołę.

W składanym przez nas pozwie stroną pozwaną będzie jednostka prowadząca szkołę (najczęściej jest to gmina). Reguluje to „Ustawa o systemie oświaty”. Na podstawie jej przepisów gmina ponosi również odpowiedzialności za wypadki, jakie miały miejsce nie tylko w szkole, ale np. w: domu kultury, przedszkolu itp.

Podobnie jak w przypadku dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela możemy się starać o uzyskanie: jednorazowego odszkodowania, renty, zadośćuczynienia.

Przesłanki wpływające na otrzymanie odszkodowania:

- zaniedbanie ze strony szkoły

- niewłaściwie zabezpieczona sala gimnastyczna

- pomieszczenie nie spełniało standardów bezpieczeństwa

- nie zapewniono właściwej opieki małoletnim (np. podczas przerwy na korytarzu nie było nauczyciela dyżurującego)

Przykład z życia

Sąd Apelacyjny w Gdańsku zasądził łączną kwotę odszkodowania i zadośćuczynienia na sumę 800 tys. zł. w sprawie 10- letniej dziewczynki, która uległa poważnemu oparzeniu podczas kolonii zimowych organizowanych w szkole w Kobylnicy. Dodatkowo przyznał jej miesięczną rentę w wysokości 1.400 zł. Dzbanek, który nie był przeznaczony do parzenia herbaty pod wpływem wysokiej temperatury pękł i doprowadził do rozległych oparzeń dziewczynki, drugiego i trzeciego stopnia. Bezsprzecznie udowodniono zaniedbanie ze strony organizatorów kolonii.

Praktyka życiowa pokazuje, że zawsze warto starać się dochodzić swoich praw i walczyć o jak najwyższe odszkodowanie dla własnej pociechy. Nawet, jeśli mamy wątpliwości, co do przebiegu zdarzenia i ewentualnych trudności z dochodzeniem odszkodowania za wypadek w szkole to dobrym rozwiązaniem jest konsultacja z prawnikiem, która przeważnie na wstępnym etapie jest bezpłatna.

Potrzebujesz pomocy? Zostaw nam swój numer - oddzwonimy!

Imię
Miasto
Telefon