Odszkodowanie za straty moralne

Przepisy w naszym kraju nie definiują dokładnie terminu „straty moralne”. Jednak można śmiało powiedzieć, że wiąże się on nieodzownie z pojęciem „krzywdy”, za której doznanie należą nam się już konkretne świadczenia. W jakich okolicznościach możemy je otrzymać i co na to wpływa dowiesz się z poniższego artykułu.

W pierwszej kolejności należy rozróżnić dwie podstawowe kwestie:

Odszkodowanie- to forma naprawienia szkody na osobie, jaka zaistniała w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Obejmuje w sobie wszelkie koszty, jakie z tego wynikły. Dodatkowo, jeżeli osoba poszkodowana stała się inwalidą do sumy odszkodowania włącza się sumę potrzebną na koszty przystosowania danej osoby do nowego zawodu ( podstawa prawna art. 444 Kodeksu Cywilnego §1)

Np. Koszty związane z procesem leczenia (konieczne specjalistyczne konsultacje medyczne, koszty zakupu lekarstw, wydatki związane z dojazdem do placówek medycznych) i koszty związane z rehabilitacją (m.in. koszt zakupu środków służących do rehabilitacji)

Sumę odszkodowania jest stosunkowo łatwo przedstawić na podstawie zgromadzonych faktur i rachunków.

Zadośćuczynienie- jest natomiast przyznawane za doznaną krzywdę a inaczej mówiąc straty moralne. Dlatego też nie da się jej ściśle ocenić. Trudno, bowiem „wycenić” wielkość bólu i cierpienia (zarówno fizycznego jak i psychicznego).

Jest to swoisty rodzaj „odszkodowania” o charakterze kompensacyjnym (naprawia wyrządzoną krzywdę).

Zadośćuczynienie na podstawie przepis art. 445 Kodeksu Cywilnego [Szkoda na osobie] może zostać przyznane, jeśli zostaną naruszone konkretne dobra osobiste, tj.:

- uszkodzenie ciała

- wywołanie rozstroju zdrowia

- pozbawienie wolności

- skłonienie podstępem/gwałtem lub wykorzystując stosunek zależności do czynu nierządnego

Dwa pierwsze przypadki to najczęstsze przyczyny orzekania przez polskie sądy zadośćuczynienia.

Pozbawienie wolności to m.in.- przetrzymywanie osoby dla okupu, niesłuszne skazanie, niesłuszne tymczasowe aresztowanie jak również zamknięcie w szpitalu psychiatrycznym bez uzasadnionych przesłanek.

Warto pokreślić, że w przypadku ostatniego naruszenia nie ma znaczenia czy osobą poszkodowaną jest kobieta czy mężczyzna.

Wysokość zadośćuczynienia

Kwota zadośćuczynienia, jaką żądamy w pozwie jest jedynie propozycją. Sąd ocenia na ile ta przedstawiana przez powoda propozycja jest adekwatna do doznanej krzywdy. Granice są dość płynne i może się okazać, że w teoretycznie podobnych sprawach sąd może wydać zupełnie różne wyroki, co do wysokości zadośćuczynienia. Należy jednak pamiętać, że nie może to być suma symboliczna. Musi stanowić dla poszkodowanego odczuwalną wartość o charakterze ekonomicznym

W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że orzekana suma winna być w rozsądnych granicach i dostosowana do aktualnych stosunków majątkowych.

Czynniki wpływające na wysokość zadośćuczynienia:

- rozmiar doznanej krzywdy,

- charakter następstw naruszenia,

- stosunki majątkowe zobowiązanego,

- stopień winy zobowiązanego (zwiększa rozmiar krzywdy)

- wysokość inflacji (siła nabywcza jest w danym czasie różna)

- wiek pokrzywdzonego (np. generalnie osoba młoda może lepiej poradzić sobie z inwalidztwem)

- kwota otrzymanego odszkodowania z ubezpieczenia sprawcy (niekiedy, jeżeli otrzymaliśmy już duże odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy to nasze powództwo o zadośćuczynienie może zostać oddalone)

- intensywność cierpień/czas ich trwania/ujemne skutki zdrowotne w przyszłości

Przykłady z życia

„W 2015 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie zasądził zadośćuczynienie w wysokości 300 tys. zł dla biznesmena, który niesłusznie skazany przebywał w zamknięciu przez 28 miesięcy”.

„W 2015 roku Sąd Apelacyjny w Lublinie zasądził od 4 sprawców brutalnego gwałtu na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienie w wysokości 300 tys. zł”.

„W 2015 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził 20 tys. zł zadośćuczynienia dla wnuków za przygnębienie po śmierci dziadka”.

„W 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził 6 tys. zadośćuczynienia, które mają wypłacić właściciele AquaParku w związku z wypadkiem małoletniego na zjeżdżalni. Pomimo braku winy z ich strony odpowiadali na zasadzie ryzyka”

ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA NARUSZENIE DÓBR OSOBISTYCH

Drugą podstawą prawną w oparciu, o którą sąd może zasądzić zadośćuczynienie jest przypadek naruszenia dóbr osobistych

Art. 448 Kodeksu Cywilnego mówi, że „W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (…)”.

Do katalogu dóbr osobistych możemy zaliczyć m.in.:

- zdrowie,

- wolność,

- cześć,

- swoboda sumienia,

- nazwisko lub pseudonim,

- wizerunek,

- tajemnica korespondencji,

- nietykalność mieszkania,

- twórczość naukowa/artystyczna/wynalazcza/racjonalizatorska

Nie jest to oczywiście katalog zamknięty i dlatego zadośćuczynienia możemy się domagać w przypadku naruszenia każdego naszego dobra, niezależnie od jego rodzaju.

Przykłady z życia

„W 2015 roku Sąd Okręgowy w Opolu orzekł o obowiązku zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 30 tys. zł przez wójta Skarbimierza. W sprawie chodziło o to, że wójt rozprowadzał ulotkę wyborczą, która szkalowała dyrektorkę gminnej szkoły (ulotka była paszkwilem). W ten sposób naruszył jej dobre imię i wizerunek w lokalnej społeczności”.

Jak zatem widać odszkodowanie za straty moralne to dość szerokie zagadnienie. Nie zawsze naruszenie naszych dóbr łączy się z wypłatą stosownego zadośćuczynienia (niekiedy sąd poprzestaje a zasądzeniu przeprosin powodu, powstrzymywania się od danego zachowania itp.) Jednak, jeżeli faktycznie w naszej ocenie doznaliśmy krzywdy i ponieśliśmy straty moralne to warto przed wytoczeniem sprawy cywilnej skonsultować się z prawnikiem.

Potrzebujesz pomocy? Zostaw nam swój numer - oddzwonimy!

Imię
Miasto
Telefon