Odszkodowanie za cierpienie

Przepisy polskiego prawa cywilnego, określają, że jeżeli ktoś ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę to jest zobowiązany do jej naprawienia. Jest to podstawowa zasada, na której opiera się odpowiedzialność sprawcy danego czynu. W dalszej kolejności ustawodawca dokonuje rozróżnienia szkody na osobie, za którą należy się odszkodowanie i szkody niematerialnej tzw. krzywdy za doznany ból i cierpienie, za którą można się starać o otrzymanie zadośćuczynienia.

Przykładowo w wyniku wypadku samochodowego doznajemy urazu kręgosłupa. Konieczne jest długotrwałe leczenie i proces rehabilitacji w związku z tym ponosimy w tym celu określone wydatki. Dodatkowo przez doznane obrażenia jesteśmy na pewien czas wyłączeni z aktywnego życia zawodowego i w tym czasie nie mamy możliwości otrzymywania wynagrodzenia za pracę (utrata dochodu). Te okoliczności są traktowane, jako szkoda majątkowa, za którą należy się stosowne odszkodowania.

Zadośćuczynienie za cierpienie

Jednakże w czasie leczenia (długotrwały pobyt w szpitalu i ograniczona zdolność ruchowa) powoduje ból i cierpienie (zarówno fizyczne jak i psychiczne), za które możemy otrzymać zadośćuczynienie. Jego wysokość jest uzależniona od poziomu dolegliwości a decyduje o tym skład orzekający w sądzie.

Podstaw prawna. Art. 445 §1 Kodeksu Cywilnego

„W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę

Cierpienie- jest to odczuwanie bólu zarówno fizycznego jak i psychicznego. Dodatkowo może to być odczuwanie negatywnych emocji ze zróżnicowanym stopniem natężenia i o różnym podłożu. Cierpienie może przybierać kilka form: lęk, żal, poczucie krzywdy i smutek. Może to być także ból fizyczny u podłoża, którego leży choroba, uraz albo kontuzja.

Cierpienie o charakterze psychicznym łączy się bardzo często z depresją i załamaniem nerwowym. Dodatkowo oznaką cierpienia są symptomy fizyczne w postaci apatii i zmęczenia.

Przykład

Małoletnia dziewczynka na skutek błędnej diagnozy lekarskiej została poddana chemioterapii i została jej usunięta jedna nerka. Sąd ocenił, że suma doznanych przez nią cierpień była wysoka. Począwszy od informacji o konieczności usunięcia nerki, która wywołała szok i przerażenie u poszkodowanej. Poprzez proces chemioterapii, która spowodowała wypadanie włosów i proces leczenia gdzie doszły wstydliwe problemy natury ginekologicznej. Okoliczności te doprowadziły do załamania nerwowego u małoletniej. Brak możliwości uczęszczania do szkoły spowodował znaczne zniechęcenie do nauki. Małoletnia dotychczas wesoła i pełna energii zmieniła się w osobę apatyczną i smutną. Mimo, że od zdarzenia minęło już 4 lata to powódka nie może się otrząsnąć z traumatycznych przeżyć. Jest skryta i posiada poważne problemy w nawiązywaniu stosunków interpersonalnych. Pojawiły się u niej problemy w nauce a dodatkowo występuje u niej nerwica na skutek utraty nerki.

W tym przypadku zasądzona kwota zadośćuczynienia za doznane cierpienie wyniosła 80. tys. zł.

Jak wykazać wielkość cierpienia i uzyskać „odszkodowanie”?

Materiał dowodowy ma decydujące znaczenie przy orzekaniu sumy zadośćuczynienia

Dodatkowo przyjmuje się, że nie może to być suma symboliczna a z drugiej strony powinna stanowić realną wartość natury ekonomicznej. Oprócz tego sąd bierze pod uwagę zamożność społeczeństwa w danym okresie czasu.

Materiał dowodowy:

- opinie biegłych (zaświadczenia lekarzy medycyny/psychiatrów odnośnie stanu zdrowia poszkodowanego)

- dokumenty medyczne (karty choroby, karty przebiegu leczenia)

- zeznania świadków (np. dot., jaka dana osoba zmieniła się w wyniku doznanych cierpień)

- wywiady środowiskowe (np. opinia szkoły w sprawie małoletniego; opinia szkolnego psychologa)

Sprawy tego typu to niewątpliwe jedne z najtrudniejszych zagadnień dla prawników. Zarówno w kwestii wykazywania doznanego cierpienia jak i orzekania o jego wielkości. Bardzo często postępowania sądowe trwają kilka lat i przechodzą przez kilka instancji orzeczniczych łącznie ze składaniem skargi kasacyjnej. Dlatego też, jeżeli zastanawiamy się nad złożeniem powództwa o „odszkodowanie” za cierpienie to warto skorzystać z pomocy prawnika, który posiada w tym konkretnym temacie wieloletnie doświadczenie.

Potrzebujesz pomocy? Zostaw nam swój numer - oddzwonimy!

Imię
Miasto
Telefon